wtorek, 8 marca 2011

I'll kill a dragon for you and I

Moje sukcesy zawodowe objawiają się teraz tak, że dziecko mówi, że jestem najfajniejszą panią i on się ze mną ożeni.

Ja się pewnie nie ożenię, bo najwyraźniej nie lubię, żeby było łatwo. Zamiast czuć miętę do moich randkowych kolegów, poczułam ją do kolegi ze studiów, żonatego. Chociaż, w zasadzie, co mnie obchodzi jego żona

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz